Najważniejsze informacje przed wyborem shih tzu
- Pielęgnacja wymaga regularnego czesania, kąpieli i strzyżenia.
- Zdrowie bywa obciążone problemami z zębami, oczami, uszami i oddychaniem.
- Upór może utrudniać naukę czystości oraz posłuszeństwa.
- Upały są dla shih tzu szczególnie ryzykowne ze względu na krótką kufę.
- Koszty utrzymania są wyższe, niż sugeruje niewielki rozmiar psa.

Zdrowie shih tzu może wymagać stałej kontroli
Najpoważniejsze wady rasy wynikają z budowy ciała. Shih tzu ma krótką kufę, duże oczy i niewielką jamę ustną, dlatego pewne problemy pojawiają się częściej niż u psów o bardziej wydłużonej głowie. Nie oznacza to, że każdy przedstawiciel rasy będzie chorował, ale profilaktyka ma tu wyjątkowo duże znaczenie.
Oddychanie i przegrzewanie
Krótszy pysk może utrudniać swobodny przepływ powietrza, szczególnie podczas wysiłku, stresu i wysokiej temperatury. Głośne sapanie, szybkie męczenie się, sinienie języka albo problemy z odzyskaniem oddechu po spacerze nie powinny być uznawane za „normalne dla rasy”. To sygnały, które wymagają konsultacji z lekarzem weterynarii.
W praktyce latem najlepiej spacerować rano i wieczorem, zapewnić cień oraz wodę, a z intensywnym bieganiem poczekać na chłodniejszą porę. Shih tzu nie jest dobrym partnerem do joggingu ani długich wycieczek w pełnym słońcu. Ryzyko udaru cieplnego rośnie także wtedy, gdy pies ma nadwagę.
Oczy, zęby i uszy
Duże, płytko osadzone oczy łatwo podrażniają włosy, kurz i wiatr. Codziennie trzeba sprawdzać, czy włosy nie wchodzą do oczu, a przy zaczerwienieniu, mrużeniu lub nagłym łzawieniu szybko zareagować. Zwlekanie z wizytą może pogłębić uraz rogówki.
Mała szczęka i stłoczone zęby sprzyjają odkładaniu płytki bakteryjnej. Według danych Royal Veterinary College choroba przyzębia była najczęściej rozpoznawanym problemem u badanych shih tzu, dotykając około 9,5% psów rocznie. Szczotkowanie zębów kilka razy w tygodniu, a najlepiej codziennie, daje znacznie więcej niż same gryzaki dentystyczne.Uszy są długie i słabo wentylowane, dlatego łatwiej zatrzymuje się w nich wilgoć. Kontrola raz w tygodniu, delikatne osuszanie po kąpieli i reakcja na nieprzyjemny zapach lub trzepanie głową ograniczają ryzyko przewlekłych stanów zapalnych.
W badaniu obejmującym ponad 11 tysięcy shih tzu często odnotowywano również problemy z zatkanymi gruczołami okołoodbytowymi. To dolegliwość nieprzyjemna, ale zwykle możliwa do opanowania dzięki obserwacji i pomocy gabinetu weterynaryjnego.
Długa szata oznacza codzienny obowiązek
Włos shih tzu rośnie długo i wypada mniej intensywnie niż sierść wielu innych ras, ale nie jest to pies bezobsługowy ani całkowicie hipoalergiczny. Martwy włos pozostaje w szacie i łatwo tworzy kołtuny, zwłaszcza za uszami, pod pachami, na brzuchu i przy łapach.
Przy dłuższej fryzurze trzeba liczyć się z czesaniem co najmniej kilka razy w tygodniu, a u niektórych psów codziennie. Rozczesywanie powinno obejmować także włos przy samej skórze, bo powierzchowne przejechanie szczotką często nie usuwa kołtunów.
Najprostszy sposób na ograniczenie pracy to krótkie strzyżenie typu puppy cut. Nie rozwiązuje ono jednak wszystkich problemów. Nadal trzeba pielęgnować oczy, uszy, pazury, łapy i zęby, a włos po spacerze może zbierać piasek oraz wilgoć.
Ile czasu i pieniędzy pochłania pielęgnacja
| Obowiązek | Orientacyjna częstotliwość | Co to oznacza |
|---|---|---|
| Czesanie | 10-20 minut, kilka razy w tygodniu | Zapobieganie kołtunom i odparzeniom skóry |
| Strzyżenie z kąpielą | Co 6-8 tygodni | Zwykle około 150-300 zł, zależnie od miasta i stanu szaty |
| Kontrola uszu i oczu | Codziennie lub co tydzień | Wczesne wykrywanie podrażnień i infekcji |
| Pielęgnacja zębów | Najlepiej codziennie | Ograniczenie kamienia i chorób przyzębia |
Jeśli salon kosztuje 200 zł, a pies wymaga wizyty co siedem tygodni, sama pielęgnacja daje średnio około 120-130 zł miesięcznie. W większych miastach, przy kołtunach albo trudnym zachowaniu rachunek może być wyższy. Oszczędzanie na regularności zwykle kończy się droższym rozczesywaniem lub krótkim goleniem.
Charakter bywa trudniejszy, niż sugeruje niewielki rozmiar
Shih tzu jest psem towarzyskim, czułym i zwykle dobrze odnajduje się w mieszkaniu. Jednocześnie nie jest bezmyślnie posłuszny. Potrafi zrozumieć polecenie, a mimo to uznać, że wykonanie go w danej chwili mu się nie opłaca.
Najlepiej działa spokojne szkolenie oparte na nagrodach. Krótkie sesje po 3-5 minut, powtarzane kilka razy dziennie, przynoszą lepszy efekt niż długie ćwiczenia. Z mojego punktu widzenia największym błędem opiekunów jest pobłażanie małemu psu, a potem oczekiwanie, że nagle zacznie przestrzegać zasad.
Nauka czystości i zostawanie samemu
Nauka czystości może potrwać dłużej niż u ras bardziej nastawionych na współpracę. Pomaga stały rytm wyjść, nagradzanie za załatwienie potrzeby na dworze i ograniczenie swobodnego dostępu do całego mieszkania na początku.
Shih tzu często mocno przywiązuje się do opiekuna. Jeśli od szczeniaka nie uczy się spokojnego zostawania samemu, może pojawić się szczekanie, niszczenie przedmiotów lub uporczywe oczekiwanie przy drzwiach. Mały pies nie oznacza małego problemu z lękiem separacyjnym.
Rasa zwykle nie szczeka bez przerwy, ale może głośno reagować na dźwięki na klatce schodowej, gości albo ruch za oknem. W mieszkaniu warto od początku pracować nad wyciszeniem, zamiast każdą reakcję tłumaczyć czujnością.
To nie jest pies dla każdego trybu życia
Shih tzu dobrze pasuje do spokojnego domu, ale jego mały rozmiar bywa mylący. Potrzebuje spacerów, węszenia i kontaktu z opiekunem, choć nie wymaga wielogodzinnego wysiłku. Same zabawy w mieszkaniu nie zawsze wystarczą, bo pies może być fizycznie zmęczony, a nadal znudzony.
Nie polecałbym tej rasy osobie, która chce psa do intensywnych sportów, długich biegów lub regularnych górskich marszów. Krótka kufa, podatność na przegrzanie i delikatniejsze oczy ograniczają możliwości podczas wymagających aktywności.
Trzeba też uważać na skakanie z kanapy i schodów. Niewielki pies może doznać poważnego urazu po pozornie niegroźnym upadku. Przy małych dzieciach potrzebny jest nadzór, ponieważ shih tzu nie zawsze wytrzymuje niezdarne noszenie, ściskanie lub zaczepianie.
Przeczytaj również: Golden retriever - charakter, wychowanie i potrzeby psa
Wady rasy w codziennym porównaniu
| Jeśli oczekujesz | Możesz się rozczarować, ponieważ |
|---|---|
| Psa prawie bez pielęgnacji | Szata wymaga regularnego czesania i strzyżenia |
| Psa zawsze posłusznego | Shih tzu bywa uparty i szybko traci zainteresowanie ćwiczeniem |
| Partnera do sportu | Wysiłek i upał mogą nadmiernie obciążać układ oddechowy |
| Psa całkowicie niewymagającego zdrowotnie | Potrzebna jest kontrola zębów, oczu, uszu i masy ciała |
| Psa, który dobrze znosi samotność | Silne przywiązanie może sprzyjać problemom po rozłące |
Jak ograniczyć najważniejsze minusy przed zakupem
Najwięcej można zyskać jeszcze przed pojawieniem się szczeniaka. Przy wyborze hodowli zwróciłbym uwagę nie tylko na wygląd rodziców, ale również na ich swobodne oddychanie, stan oczu, uzębienie, ruch i reakcję na ludzi.
- Poproś o dokumentację badań i historię zdrowia rodziców.
- Obserwuj, czy dorosłe psy nie mają ciągłej duszności ani problemu z wysiłkiem.
- Zapytaj, jak hodowca przyzwyczaja szczenięta do czesania, dotykania łap i kontroli uszu.
- Od początku ucz psa szczotkowania zębów oraz spokojnego zostawania samemu.
- Zarezerwuj budżet na groomera, profilaktykę i ewentualne leczenie stomatologiczne.
Nie kupowałbym shih tzu wyłącznie pod wpływem zdjęcia ani obietnicy, że rasa „nie linieje”. To prawda tylko w ograniczonym sensie, a mniejsza ilość włosów na podłodze zostaje okupiona większą pracą przy szacie.
Kiedy niedogodności nie powinny przekreślać tej rasy
Shih tzu może być świetnym psem dla osoby, która chce bliskiego, domowego towarzysza i akceptuje regularne zabiegi pielęgnacyjne. Jego wady są najbardziej uciążliwe wtedy, gdy opiekun oczekuje psa bezobsługowego, odpornego na upał, bardzo posłusznego albo dobrze znoszącego długą samotność.
Jeśli masz czas na codzienną opiekę, kontrolujesz masę ciała i nie lekceważysz problemów z oddechem, oczami czy zębami, wiele trudności da się rozsądnie ograniczyć. W mojej ocenie najważniejsza decyzja nie brzmi „czy shih tzu ma wady”, lecz „czy jego wymagania pasują do mojego codziennego życia”.